Babeczka marca – miętowa!


babeczka miętowa

Marzec kojarzy się z zielenią. A dla mnie kolor zielony w kuchni to jednoznacznie mięta. Najlepsza jest ta ogrodowa. Duże, solidne liście. Nie podobna do tej delikatnej, marnie pachnącej sprzedawanej w większości supermarketów w doniczkach. Warto poszukać ogrodowej, jej aromat wyczuwalny jest intensywnie nawet wtedy, gdy ją poruszysz, albo obok niej przejdziesz. Ba, od samego patrzenia na nią czuć miętę!

babeczka miętowaMarcowa babeczka to: ciasto czekoladowe, krem na bazie serka śmietankowego z utartymi liśćmi mięty, olejkiem miętowym i kawałeczkami gorzkiej czekolady. Polecam!

Ciasto na babeczki zrobione jest według tego przepisu, upieczone z 1/3 części ciasta.
Krem miętowy:
250 g serka śmietankowego
50 ml śmietanki kremówki
garść liści miętowych
kilka kropki miętowego olejku
4 łyżki cukru pudru

Porcję ciasta podziel na 12 foremek muffinkowych i piecz ok. 15 minut w 190 stopniach. Gotowe babeczki wystudź.
Ubij serek ze śmietanką. Dodaj cukier, utarte liście mięty i olejek. Na koniec dodaj kilka kostek gorzkiej czekolady posiekanych na małe kawałki. Krem nałóż nożem na babeczki i udekoruj listkami mięty.