Ciasto czekoladowe z kandyzowanymi kumkwatami


kumkwat

Tak, wiem… Sezonowe owoce w pełni  ja proponuję egzotyczne mikro cytrusy. Nic jednak nie poradzę na to, że przechodząc obok nich w sklepie automatycznie po nie sięgnęłam. Na widok koszyczka pięknych pomarańczowych kulek natychmiast przypomniały mi się wszystkie przepisy, które chciałam wypróbować.

Sam przepis na kandyzowane kumkwaty znalazłam w książce Michaela Roux. Reszta to prosty mus czekoladowy na równie prostym czekoladowym cieście. Deser może wydawać się czasochłonny, ale to jedynie pozory.

kumkwatPrzepis: (na tortownicę o średnicy 18 cm)

Ciasto:
1 jajko
60 g masła
50 g mąki
10 g kakao
pół łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki mleka
Mus:
100 g czekolady gorzkiej
50 g czekolady mlecznej
200 ml śmietanki kremówki
Kandyzowane kumkwaty:
8 sztuk kumkwatów
300 g cukru
300 ml wody

Ciasto: Wszystkie składniki połącz i miksuj ok 3 minut. Piecz przez ok 20-25 minut w piecu nagrzanym do 175 stopni. Kiedy ostygnie wyrównaj wierzch nożem, aby ciasto było płaskie.
Mus: Rozpuść czekolady z odrobiną śmietany, pozostaw do przestygnięcia. Ubij śmietankę i połącz z czekoladą. Wylej mus na spód z ciasta w tortownicy, tak aby zastygło w odpowiedniej formie. Wygładź wierzch i wstaw do lodówki na parę godzin.
Kumkwaty: Sparz owoce wrzącą wodą, umieść je w niewielkim garnku. Wsyp do niego 300 g cukru i 300 ml wody. Zagotuj, po czym zmniejsz ogień i gotuj  przez ok 40 minut. Po tym czasie syrop zgęstnieje. Dla pięknego koloru możesz dosypać łyżeczkę brązowego cukru.

Schłodzone ciasto podawaj posypane kakao i udekorowane kandyzowanym, wystudzonym kumkwatem. Smak tego owocu jest z jednej strony dziwnie znajomy, z drugiej niespotykany i jeśli nigdy go nie jedliście może was zaskoczyć. Polecam!