Miętowo-czekoladowe makaroniki


mietowy_makaronik

Czekolada i mięta? How delightful!

mietowy_makaronik

Połączenie tych smaków zawsze będzie kojarzyło mi się z czekoladkami After Eight. I muszę przyznać, że ta kombinacja jest jedną z moich ulubionych.

mietowy_makaronik

mietowy_makaronik

Przepis:

120 g mączki migdałowej
200 g cukru pudru
25 g cukru
kilka kropel naturalnego ekstraktu miętowego
90 g białek

100 g czekolady
100 ml śmietany 30%

Makaroniki: w dużej misce ubij białka z cukrem kryształem na sztywną pianę. Na koniec dodaj ekstrakt miętowy i opcjonalnie kilka kropel barwnika spożywczego. W drugiej miseczce połącz migdały z cukrem pudrem. Przesyp suche składniki na białka i delikatnie połącz. Mieszaj masę aż będzie ona lśniąca i takiej gęstości, aby kółeczko wyciśnięte z rękawa cukierniczego nie miało po chwili czubka (musi się on rozpłynąć). Wyciśnij równe kółeczka na papier do pieczenia i pozostaw na blaszce aż utworzy się na nich skórka (po dotknięciu makaronik nie powinien brudzić palca). Może to potrwać od 20 minut do 2 godzin. Następnie nagrzej piekarnik do 120 stopni i piecz makaroniki 18 minut.
Krem: śmietanę zagotuj, zdejmij garnek z ognia i dodaj do niego połamaną na kawałki czekoladę. Mieszaj do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Odstaw krem do przestygnięcia. Kiedy będzie już prawie zimny i zacznie gęstnieć miksuj go przez kilka minut aby nabrał puszystości.
Dobierz makaroniki w pary i przełóż je kremem. Najlepiej smakują po nocy w lodówce :)

 




+ Nie mam komentarzy

Dodaj swój

Comments are closed.